Wodobrzusze u alkoholika – co to takiego?

Wodobrzusze nazywane również puchliną brzuszną lub wodą w brzuchu jest patologią funkcjonowania wątroby. Nie jest zatem chorobą wywołaną konkretnym czynnikiem tylko objawem chorobowym wywołanym przewlekłym i nadmiernym obciążeniem największego u człowieka gruczołu (około 1,5 kg) wydzielania zewnętrznego i wewnętrznego, czyli wątroby. Wodobrzusze jest nadmiernym (z)gromadzeniem płynu w jamie brzusznej, którego przyczyną w przeważającej ilości przypadków wynika z marskości wątroby, która z kolei jest wynikiem alkoholizmu.

Podłoże medyczne występowania wodobrzusza

Jama otrzewna produkuje płyn występujący średnio w ilości do 20 ml, który oprócz pełnienia funkcji ochronnej ma za zadanie zwilżać ściany organów, redukując wszelkie tarcia. Utrzymanie prawidłowego ciśnienia w jamie otrzewnej jest równie istotne i jest zależne od ilości występującego płynu surowiczego. Nadprodukcja płynu w tej okolicy prowadzi do wodobrzusza. Dlatego, nienaturalnie powiększony obwód brzucha, często sylwetka żaby,  daje uczucie ogromnego dyskomfortu, ucisku narządów, wzdęć i innych nieprawidłowości związanych z wydolnością organizmu.

Przyczyny powstawania wodobrzusza

Do najczęstszych przyczyn nadprodukcji płynu w otrzewnej zaliczane są następujące anomalie medyczne:

  • marskość wątroby
  • infekcje
  • nadmierna produkcja płynu przez komórki nowotworowe
  • patologia odpływu płynu przez naczynia limfatyczne
  • niedobór odpowiedniej ilości lub utrata białek we krwi
  • nadciśnienie wrotne (zbyt wysokie ciśnienie w żyłach, odprowadzających krew z narządów jamy brzusznej),
  • niewydolność serca
Potrzebujesz pomocy lub ktoś z Twoich bliskich?
Koniecznie skontaktuj się z naszym ośrodkiem leczenia uzależnień. Pomożemy!

Wodobrzusze a alkohol

Nadmierne spożywanie alkoholu prowadzi do wielu poważnych schorzeń, które w większości przypadków są ze sobą ściśle powiązane. Alkohol, czyli etanol, jest dla organizmu silną trucizną, która przyjmowana regularnie przez długi okres czasu obciąża funkcjonowanie wątroby. To właśnie w wątrobie zachodzi wszechstronna przemiana materii i energii. W niej dochodzi do metabolizmu alkoholu etylowego, który za pomocą procesów utleniania etanolu do aldehydu i kwasu octowego eliminuje obecność trucizny w organizmie. Alkohol jest cichym zabójcą wątroby i  prowadzi do złuszczenia jej struktury - miąższu, szczególnie w przypadku długotrwałego psychofizycznego uzależnienia od substancji alkoholowych.

Od czego to wszystko się bierze

Marskość wątroby to przyczyna numer jeden jeśli chodzi o wodobrzusze. Głównym źródłem takiego stanu zaś jest alkoholizm. Marskość, inaczej (z)włóknienie wątroby, to rezultat przewlekłego procesu zapalnego wywołanego w głównej mierze właśnie długotrwałym, regularnym spożywaniem alkoholu. Etanol zaburza prawidłowe funkcjonowanie wątroby i dereguluje odpowiedni poziom albuminy (białek) w krwiobiegu. Natomiast nieodpowiedni poziom białek skutkuje słabszą strukturą otaczających tkanek, które zwiększają przenikanie wody i w konsekwencji tworzeniem się obrzęków. Silne stłuszczenie wątroby nie jest punktowe -  obejmuje całość miąższu. W badaniu mikroskopowym widoczne są nagromadzenia lipidów w postaci kropli tłuszczu, które przy potrafią pękać w przypadku przeładowania komórek tłuszczem.

Alkoholizm a wodobrzusze

Niestety, prognozy medyczne dla alkoholików są wyjątkowo nieprzychylne. Alkohol jest trucizną, którą organizm musi po prostu wyeliminować z krwiobiegu. Naczelnym narządem odpowiedzialnym za rozkład tej trucizny jest wątroba. Nie będzie zatem zaskoczeniem, że w pewnym momencie może nastąpić jej niewydolność, czy stan zapalny - skoro musi mierzyć się z regularnie przyjmowanymi porcjami trucizny etylowej. Organizm człowieka jest systemem naczyń powiązanych więc taka niewydolność rzutuje również na ogólną wydolność człowieka. Przewlekła obecność wodobrzusza spowodowana marskością wątroby przekłada się na problemy z oddychaniem, czasami nawet żółtaczkę. Może występować ostry świąd skóry, obrzęki kończyn dolnych, niewydolność serca i wreszcie zawał.

Wodobrzusze alkoholowe rokowania

Opisywane schorzenie wywołane nadmiernym spożywaniem alkoholu działa powoli, jednak skutecznie. Często przebiega w towarzystwie lekkich objawów, które są lekceważone przez pacjenta. Dochodzi również czynnik psychologiczny - wypieranie faktu bycia alkoholikiem i notoryczne usprawiedliwianie rozwijającej się choroby. Po (z)diagnozowaniu choroby powinno zostać podjęte jak najszybsze jej leczenie a najlepszym lekarstwem do regeneracji wątroby jest abstynencja. Konsekwentne wyeliminowanie alkoholu będzie stopniowo wpływać pozytywnie na kondycję organu.

Nieunikniony zakaz picia

Brak obecności alkoholu i konieczności jego utleniania pozwoli wątrobie regenerować jej strukturę i spełniać podstawowe funkcje. Warto zatem bardzo wnikliwie przeanalizować nasze nawyki w kontekstach żywieniowych a przede wszystkim spożywania alkoholu. Z pomocą takiej analizie przychodzi kwestionariusz AUDIT (Alcohol Use Disorders Inventory Test), opracowany przez Światową Organizację Zdrowia w 1982 roku. Alkoholicy, również niezdeklarowani powinni na poważnie potraktować profilaktykę żywieniową w tym zakresie, ponieważ leczenie wodobrzusza w jego zaawansowanym stadium potrafi być skomplikowane a czasami wręcz medycznie inwazyjne. Czy zatem naprawdę warto?

Call Now Button