Mój syn jest narkomanem! Jak uzyskać pomoc? Jak postępować z dorosłym narkomanem?
Kiedy dowiadujesz się, że ktoś bliski zmaga się z uzależnieniem od narkotyków, świat zdaje się walić. Rozpacz, strach, poczucie bezsilności – to tylko niektóre z emocji, które zaczynają dominować. Jak pomóc? Jak zareagować, gdy własne dziecko zmaga się z nałogiem? Problem narkomanii wciąż bywa tematem tabu, a wsparcie, jakie oferują placówki, nie zawsze spełnia oczekiwania rodziców, którzy szukają konkretnej pomocy. Tymczasem, zamiast skazywać się na samotność w walce z nałogiem bliskiej osoby, warto dowiedzieć się, jakie kroki mogą być skuteczne i gdzie szukać profesjonalnego wsparcia.
Czego dowiesz się z artykułu:
- Jak postępować z synem narkomanem?,
- Jak pomóc synowi uzależnionemu od narkotyków?,
- Jak szukać pomocy dla syna uzależnionego od narkotyków?;
Spis treści
Jak postępować z narkomanem w domu?
Młodzi ludzie w wieku dojrzewania poszukują swojej własnej tożsamości w różnych obszarach. W związku z tym starają się zakwestionować istniejący porządek. Nietrudno się domyślić, że wszelkie zakazy przeobrażają się w zachętę. Do tego dochodzi presja rówieśnicza, popkulturowe wzorce, poczucie niezrozumienia ze strony najbliższych, a na końcu organiczna tendencja do popadania w uzależnienia. Co zrobić z dorosłym synem narkomanem? Jak postępować z narkomanem?
Gdy problem narkomanii pojawia się w rodzinie, reakcje bywają skrajne. Niektórzy rodzice próbują wypierać problem i nie potrafią przyznać sami przed sobą: mam syna narkomana. Nie dopuszczają do siebie myśli, że przeoczyli niepokojące sygnały i unikają odpowiedzialności, a zamiast tego otaczają się ułudą, która nie wiele ma wspólnego z rzeczywistością.
Z drugiej strony opiekunowie mają tendencję do przybierania zupełnie przeciwnych postaw. Wywierają nacisk na dziecko, obarczają je winą za wszelkie niepowodzenia, wywracają życie rodzinne do góry nogami i zastanawiają się, jak zmusić syna narkomana do leczenia. Nie są świadomi tego, że protekcjonalna postawa doraźnie służy wyłącznie im samym, ale nie prowadzi do rozwiązania problemu.
Ekstremizm w różnych dziedzinach życia przynosi więcej szkód niż korzyści. Nie inaczej jest w tym przypadku. Ani surowość, ani pobłażliwość nie pomoże wrócić synowi na właściwe tory. Konieczne jest odnalezienie balansu. Pomimo że wyjście z uzależnienia od narkotyków nie jest prostą i łatwą drogą, to jest to wykonalne. Przekonaj się jak pomóc synowi narkomanowi w umiejętny i skuteczny sposób.
Toggle
Jakich działań należy się wystrzegać?
Zastanawiasz się, jak pomóc synowi uzależnionemu od narkotyków? Zanim przejdziemy do tego, co można zrobić, by wesprzeć osobę w nałogu, warto najpierw zrozumieć, czego unikać. Uzależnienie to nie tylko chwilowa słabość, którą można przezwyciężyć samą siłą woli – to jednostka chorobowa, wymagająca systematycznego leczenia, podobnie jak inne zaburzenia psychofizyczne.
Należy pamiętać, że osoba uzależniona myśli w sposób różniący się od sposobu myślenia osoby zdrowej. Mózg uzależnionego skupia się na poszukiwaniu sposobu na zdobycie i zażycie substancji, co wypacza percepcję i sposób reagowania na otaczający świat. Ważne jest, by bliscy zbudowali w sobie pokłady empatii i spróbowali spojrzeć na rzeczywistość oczami osoby zmagającej się z nałogiem.
Oto działania, których należy unikać:
- Unikaj obwiniania i oceniania – osoba uzależniona najczęściej już odczuwa silne poczucie wstydu i winy. Krytykowanie czy upominanie może tylko pogłębić jej izolację i zniechęcić do szukania pomocy.
- Nie stosuj moralizatorskich rozmów – kazania o „moralnym obowiązku” czy „sile woli” są często nieefektywne, ponieważ osoba uzależniona nie jest w stanie w pełni kontrolować swojego zachowania. Nałóg przejmuje kontrolę nad mechanizmami motywacji i myślenia.
- Nie kontroluj na siłę – śledzenie, przeszukiwanie rzeczy osobistych lub monitorowanie każdego kroku uzależnionego może spowodować, że stanie się bardziej zamknięty i nieufny. Brak zaufania wywołuje agresję lub prowadzi do pogłębienia nałogu.
- Nie bagatelizuj problemu ani nie usprawiedliwiaj – tłumaczenie nałogu jako „przejściowego etapu” lub usprawiedliwianie go innymi problemami osobistymi nie pomoże. Uzależnienie wymaga poważnego podejścia i profesjonalnej pomocy.
- Unikaj prób siłowego odciągania od narkotyków – próby zabierania narkotyków lub grożenie konsekwencjami mogą wywołać reakcję obronną, wzmacniając chęć zażycia. Zamiast tego, warto skupić się na budowaniu atmosfery zrozumienia.
- Nie pozwól, by emocje przejęły kontrolę – emocje takie jak złość, frustracja czy rozczarowanie są naturalne, ale działając pod ich wpływem, możesz tylko zaognić sytuację. Podejmowanie działań pod wpływem emocji często prowadzi do zaostrzenia konfliktu i pogorszenia relacji.
Odpowiednie podejście do osoby uzależnionej wymaga dużej cierpliwości i gotowości do pracy nad budowaniem relacji opartej na zrozumieniu, wsparciu i zaufaniu. Warto także zastanowić się nad konsultacją ze specjalistą od terapii uzależnień, który pomoże dobrać odpowiednią strategię działania i wskaże najlepszą drogę do nawiązania dialogu z osobą uzależnioną.
Czym jest współuzależnienie - jak uzależnienie syna od narkotyków wpływa na otoczenie?
W kontekście nałogów często pojawia się pojęcie współuzależnienia. Oznacza to sytuację, w której osoba zażywająca narkotyki zostaje przez bliskich otoczona kordonem. Wszystkie działania rodziny zaczynają się koncentrować na synu. Regularnie staje on w obliczu obietnic nagrody albo gróźb kary za podjęcie określonych działań. Rodzice próbują też pomóc w doraźny sposób. W tym celu spłacają długi zaciągnięte na poczet zakupu narkotyków. Poza tym mają oni w zwyczaju przejmować odpowiedzialność za wszystkie poczynania swojego dziecka. Takie postępowanie to droga donikąd.
Do czego prowadzi współuzależnienie od narkotyków?
Gdy rodzice przyjmują na swoje barki ciężar niepowodzeń syna, przyczyniają się do swoistego rozprzestrzenienia skutków choroby na inne osoby. Oczywiście nie oznacza to, że pozostali członkowie rodziny zaczynają zażywać narkotyki. Niemniej zaburzenia dotyczące syna zaczynają również wpływać negatywnie na zdrowie innych. Ze względu na poczucie wstydu opiekunowie zaniedbują relacje towarzyskie i zawodowe. Pogrążają się w spirali zobowiązań finansowych, które w zamyśle miały stanowić inwestycję w powrót do statecznego życia. Wszystkie konsekwencje sprzyjają rozwojowi zaburzeń psychicznych. W rezultacie okazuje się, że całe otoczenie osoby uzależnionej zaczyna potrzebować specjalistycznego wsparcia.
Jak pomóc synowi uzależnionemu od narkotyków?
Jeśli chcemy pomóc osobie uzależnionej od narkotyków, powinniśmy nakłonić narkomana do leczenia, ale przede wszystkim syn powinien samodzielnie uznać, że jest chory i potrzebuje profesjonalnego wsparcia. Czasem musi on wielokrotnie zawieść samego siebie, aby dojść do takiej konkluzji. Obserwowanie jego upadków bez wątpienia jest bolesne, ale bywa konieczne. Wszystko ze względu na to, że przymusowa terapia ma dużo niższe szanse powodzenia. Pierwszym krokiem w kierunku trzeźwienia zawsze jest rozmowa, której celem jest interwencja - motywacja osoby uzależnionej. Postępuj według następujących wskazówek:
- Upewnij się, że do konfrontacji dojdzie, gdy syn nie znajduje się pod wpływem żadnych substancji odurzających. Tylko wtedy istnieje możliwość nawiązania konstruktywnego dialogu.
- Podczas dyskusji postaraj się opanować emocje. Tylko racjonalna postawa może przynieść konkretny rezultat.
- Okaż pomoc, ale unikaj postaw świadczących o podporządkowaniu.
- Nie udzielaj wsparcia finansowego. To tylko pogłębia nałóg.
- Nie oczekuj natychmiastowej reakcji. Przygotuj się na chwile zwątpienia i nawroty. Przy odpowiednim nastawieniu uda się jednak posuwać do przodu, nawet gdy czasem syn zrobi krok do tyłu.
W walce z nałogiem może okazać się pomocna, a czasem konieczna współpraca z ośrodkiem terapii uzależnień, gdzie doświadczeni specjaliści pomogą zaplanować terapię osoby uzależnionej i przetrwać trudne chwile.
Gdzie szukać pomocy dla syna uzależnionego od narkotyków?
Wyzwolenie się z oków nałogu wymaga podjęcia terapii uzależnienia od narkotyków. Do trzeźwienia można przystąpić w Ośrodku Leczenia Uzależnień WANT. Pierwszym krokiem jest wykonanie badań pozwalających na poznanie aktualnej kondycji pacjenta w wymiarze psychicznym i fizycznym. Wraz z przekroczeniem progu ośrodka następuje też odstawienie szkodliwej substancji. Ten etap generuje skutki uboczne. Podopieczny może jednak liczyć na specjalistyczne wsparcie medyczne i psychologiczne.
Po przetrwaniu fazy detoksu narkotykowego należy pomóc choremu odzyskać kontrolę nad swoim życiem. Wiele nawyków osoby uzależnionej było kształtowanych pod wpływem narkotyków albo przy okazji myślenia o zażyciu. Pacjent musi się nauczyć nawigowania w społeczeństwie bez używek.
Podsumowanie
Nagłówek ten podkreśla kluczowe aspekty omawianego artykułu, zwracając uwagę na znaczenie odpowiedniego wsparcia dla syna uzależnionego od narkotyków. Przedstawione w artykule informacje pomagają zrozumieć, dlaczego ekstremizm w postawach rodziców może być nieskuteczny, a istotne jest odnalezienie balansu w podejściu do problemu narkomanii. Wskazuje również na pojęcie współuzależnienia i jego negatywne konsekwencje dla rodziny i osoby uzależnionej. Ostatecznie zachęca do szukania specjalistycznej pomocy w odpowiednich ośrodkach leczenia uzależnień, gdzie syn uzależniony od narkotyków może znaleźć profesjonalne wsparcie w walce z nałogiem.
O autorze
mgr Waldemar Wantoch-Rekowski
psycholog, specjalista psychoterapii uzależnień
Pomysłodawca i współwłaściciel Ośrodka „WANT”, od 20 lat pomagający osobom uzależnionym. Ukończył studia psychologiczne w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie oraz Studium Pomocy Psychologicznej i Studium Terapii Uzależnień w Warszawie. Odbył staż kliniczny oraz superwizje w WOTUW Stanomino i brał udział w wielu kursach i terapiach dla osób uzależnionych. W 2008 roku zaczął tworzyć Poradnię Leczenia Uzależnień w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie, a w 2013 roku, powołał do życia ośrodek terapii uzależnień „WANT”.