POMAGAMY JUŻ 10 LAT - ZAUFAŁO NAM 1200 OSÓB
100 PROCENT GWARANCJI PROFESJONALNEJ TERAPII

Fazy uzależnienia od alkoholu osoby dorosłej

Uzależnienie od alkoholu to choroba przewlekła, której nie da się całkowicie wyleczyć. Każdy alkoholik w okresie trzeźwości powinien być szczególnie uważny, by znów nie rozpocząć koszmaru swojego i własnej rodziny. Uzależnienie od alkoholu ma kilka etapów, które warto znać, by móc jak najszybciej reagować. Poniżej przedstawimy pokrótce 4 etapy alkoholizmu. 

Fazy uzależnienia od alkoholu, czyli jak rozwija się alkoholizm?

Alkoholizm nie rozwija się z dnia na dzień, co oznacza, że jeżeli ktoś raz za dużo wypije nie musi być od razu alkoholikiem. Nie ma też określonych ram czasowych, kiedy można mówić o uzależnieniu od alkoholu. Oznacza to ni mniej ni więcej, że jedni uzależniają się szybciej inni wolniej. Wszystko jednak zależy od wielu czynników: społecznych, ekonomicznych i psychicznych, co nie oznacza, że nie można wyróżnić mniej lub bardziej zróżnicowanych etapów nasilenia objawów choroby alkoholowej.

Jako pierwszy fazy uzależnienia od alkoholu opisał amerykański lekarz czeskiego pochodzenie, Elwin Morton Jellinek. Uważał on, że każdy przypadek alkoholizmu poprzedzony jest występowaniem objawów ostrzegawczych. Wyróżnił on:

Faza I – wstępna, czyli picie towarzyskie

Ten etap jest najbardziej niepozorny. Pierwsza faza alkoholizmu, czyli faza prealkoholowa, nazywana też wstępną, może ciągnąć się bardzo długo. Zarówno otoczenie, jak i sam potencjalny alkoholik, nawet przez kilka lat może nie mieć żadnych podejrzeń. Wszystko dlatego, że w tej fazie alkoholizmu zachowanie osoby narażonej niemal niczym nie różni się od zachowania osób, które piją okazjonalnie. Przeważająca część społeczeństwa sięga po alkohol okazjonalnie, jest to powszechnie akceptowane i nikt nie dostrzega w tym nic niepokojącego. Decydującą rolę odgrywa tutaj jednak podejście danej osoby do alkoholu. Potencjalny alkoholik zauważa, że picie jest dla niego szczególnie przyjemne – odpręża, uspokaja, rozluźnia i ułatwia nawiązywanie kontaktów. Zaczyna więc traktować alkohol jako antidotum na stres, negatywne emocje, zły humor, czy smutek. Nie pije w samotności, ale podświadomie szuka do tego okazji. W tej fazie wzrasta też tolerancja na alkohol. Organizm zaczyna lepiej adaptować trunek i trzeba zwiększać dawki, aby uzyskać pożądany efekt. Na tym etapie nikt nie dostrzega jeszcze problemu. Alkoholik nie widzi innej alternatywy na to, by się “rozluźnić” (spacer, taniec, kino, dobra książka itd.) jak tylko sięgnąć po wysokoprocentowe trunki.

Faza II – ostrzegawcza

W tej fazie alkohol staje się już wewnętrznym przymusem, który z trudnością, lecz można jeszcze pokonać. Osoba inicjuje alkoholowe spotkania towarzyskie, pije więcej, częściej i zaczynają pojawiać się pierwsze przykre objawy, czyli palimpsesty. Są to luki pamięciowe, które potocznie nazywamy „urwanie filmu”. Człowiek pijany jest świadomy, gdyż nie traci przytomności, ale nic nie pamięta i nie może odtworzyć dokładnego przebiegu spotkania, od momentu, kiedy był już w fazie upojenia alkoholowego.

Oprócz tego można zaobserwować też:

  • inicjowanie szybkiego tempa picia;
  • duża zmiana zachowania po alkoholu – osoba cicha i nieśmiała może stać się nagle duszą towarzystwa i nie mieć zahamowań;
  • potajemne picie – wypijanie kilku kieliszków, kiedy nikt nie widzi, lub samotne picie przed wyjściem na imprezę, aby szybciej się upić;
  • picie w samotności, bez okazji.

Typowe dla tej fazy jest również pojawienie się pierwszego wstydu, gdyż potencjalny alkoholik zauważa już, że pije za dużo, ale nie przyznaje się sam przed sobą, że ma problem. Próbuje się usprawiedliwiać – „Byłem przemęczony. Musiałem się w końcu odstresować”.

Przeczytaj również: Jak przekonać osobę uzależnioną do leczenia?


 

Jesteś aktualnie w II Fazie - ostrzegawczej?
Skontaktuj się z nami, póki nie jesteś jeszcze w pełni uzależniony. Nie czekaj do kolejnej fazy, gdyż w następnej, będzie już o wiele ciężej wyjść z nałogu.

Faza III – krytyczna zwana fazą ostrą alkoholizmu

Na tym etapie picie alkoholu zaczyna powodować problemy osobiste i zawodowe. W tej fazie pojawia się poranne ,,zaprawianie”, aby uniknąć przykrych objawów. Alkoholik gromadzi zapasy trunku, aby móc ciągle dostarczać alkohol do organizmu. Człowiek całkowicie traci kontrolę nad piciem i jedna porcja może rozpocząć ciąg alkoholowy. W jego życiu przeważają już okresy upojenia, a rzadkie chwile trzeźwości skutkują silnym głodem alkoholowym. Nie zniechęca to jednak do picia. Żadne obietnice nie powstrzymują go przed sięgnięciem po kieliszek. Wszystkie myśli krążą wokół alkoholu. Alkoholik zaczyna zaniedbywać bliskich, pracę i swój wygląd. Traci zainteresowania, popęd seksualny, wycofuje się ze wszelkich kontaktów, ale nadal nie potrafi przyznać się do uzależniania od alkoholu. Mogą się też pojawić objawy zespołu Otella, czyli chorobliwej zazdrości o współmałżonkę. Jest to związane ze spadkiem samooceny i silnym poczuciem bezradności. W krytycznej fazie alkoholizmu chory często wymaga już pomocy medycznej, a czasem nawet sam jej poszukuje.

W etapie krytycznym osoba składa przyrzeczenia abstynencji, po czym przy pierwszej lepszej okazji łamie je. Udowodnienie silnej woli kończy się zazwyczaj kolejnym kacem i okazją do picia. Często występuje też konieczność odtruwania organizmu od alkoholu.

Faza IV – chroniczna

Najbardziej zaawansowana faza alkoholizmu, kiedy obecne są wszystkie objawy uzależnienia, a alkoholik nie ma już wyrzutów sumienia ani zahamowań. Pije niemal bez przerwy, a z powodu braku pieniędzy może sięgać nawet po trujące niekonsumpcyjne surogaty alkoholowe np. denaturat. Następuje też gwałtowny spadek tolerancji organizmu i niewielka ilość wystarczy, aby się upić. Rzadkie okresy abstynencji skutkują zespołem abstynencyjnym. Pojawiają się zaburzenia świadomości, napady drgawkowe, drżenie rąk, bóle głowy, osłabienie, wymioty, zaburzenia snu, lęki, a nawet przewlekła psychoza alkoholowa. Alkoholik ma też poważne problemy ze zdrowiem, gdyż uszkodzone są liczne narządy i układy.

Pojawia się np. zespół móżdżkowy, polineuropatia, kardiomiopatia, nadciśnienie tętnicze, marskość i niewydolność wątroby. Występuje spowolnienie psychoruchowe i powikłania psychiczne. Jeśli alkoholik będący w tej fazie uzależnienia, nie podda się leczeniu, alkoholizm doprowadzi do całkowitego wyniszczenia organizmu, a nawet śmierci. Pamiętaj, że leczenie można rozpocząć nawet na tym etapie i jest szansa, że powrócisz do całkowitej trzeźwości!

To bardzo niebezpieczny etap, prowadzący nawet do śmierci osoby uzależnionej, tym bardziej, że alkoholik często sięga wówczas nie tylko po alkohol, ale także po jego substytuty. To jest ostatni moment na rozpoczęcie leczenia uzależnienia od alkoholu

Warto wybrać dobry i sprawdzony ośrodek terapeutyczny, który oferuje przystępne ceny odwyku alkoholowego. Ważne jest także jak najszybsze uświadomienie sobie problemu - dzięki czemu terapia alkoholowa może przynieść wyraźne efekty.


 

O autorze

mgr Waldemar Wantoch-Rekowski

psycholog, specjalista psychoterapii uzależnień

Pomysłodawca i współwłaściciel Ośrodka „WANT”, od 20 lat pomagający osobom uzależnionym. Ukończył studia psychologiczne w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Sopocie oraz Studium Pomocy Psychologicznej i Studium Terapii Uzależnień w Warszawie. Odbył staż kliniczny oraz superwizje w WOTUW Stanomino i brał udział w wielu kursach i terapiach dla osób uzależnionych. W 2008 roku zaczął tworzyć Poradnię Leczenia Uzależnień w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie, a w 2013 roku, powołał do życia ośrodek terapii uzależnień „WANT”.

 

 

Call Now Button